Trudne prezenty pakowanie – od czego zacząć Trudne prezenty pakowanie wielu osobom kojarzy się z nerwami, taśmą klejącą przyklejoną do palców i pogniecionym papierem. Nietypowe pakowanie da się jednak ogarnąć, jeśli zaczniesz od spokojnego planu. Najpierw obejrzyj prezent z każdej strony i spróbuj znaleźć jego „bazę”, czyli fragment, który może stać się spodem. Nawet bardzo…
Trudne prezenty pakowanie wielu osobom kojarzy się z nerwami, taśmą klejącą przyklejoną do palców i pogniecionym papierem. Nietypowe pakowanie da się jednak ogarnąć, jeśli zaczniesz od spokojnego planu. Najpierw obejrzyj prezent z każdej strony i spróbuj znaleźć jego „bazę”, czyli fragment, który może stać się spodem. Nawet bardzo nieregularny przedmiot zwykle ma punkt, na którym stabilnie stoi.
Kiedy już go namierzysz, oszacuj wysokość i szerokość. Nie ma potrzeby mierzyć wszystkiego co do milimetra, wystarczy orientacyjny wymiar. Taki przybliżony pomiar ułatwia dobranie papieru, pudełka albo torebki. Przy nietypowych kształtach lepiej mieć odrobinę więcej materiału niż później łatać braki skrawkami, które wyglądają chaotycznie i szybko się odklejają.
Przygotuj też taśmę, nożyczki, sznurek, ewentualnie bibułę i kilka mniejszych karteczek papieru. Te drobiazgi często ratują sytuację, gdy klasyczne zawijanie nie działa. Warto mieć pod ręką także cienki sznurek lub wstążkę, która pomoże „ściągnąć” papier w newralgicznych miejscach i utrzymać go w ryzach.
Nietypowe pakowanie bez gotowego pudełka bywa kłopotliwe, ale daje sporą swobodę. Przy bardzo nieregularnych prezentach sprawdza się metoda „cukierka”. Połóż prezent na środku arkusza papieru, zroluj całość, a boki skręć i zwiąż sznurkiem. Taki sposób dobrze maskuje kształt i nie wymaga precyzyjnego składania narożników.
Jeśli przedmiot ma ostre krawędzie, owiń go najpierw cienką warstwą bibuły lub miękkiego papieru. W ten sposób papier ozdobny nie rozerwie się przy pierwszym ruchu. Możesz też użyć dwóch warstw – wewnętrznej gładkiej i zewnętrznej dekoracyjnej. Taki zabieg daje ciekawszy efekt wizualny, a jednocześnie wzmacnia całość i poprawia trwałość.
Przy długich, wąskich prezentach, jak butelki czy wałki, dobrze działa pakowanie „stożkowe”. Stawiasz prezent na środku papieru, zawijasz go do góry, a nadmiar na górze skręcasz i zawiązujesz. Powstaje kształt przypominający choinkę albo duży cukierek, który łatwo ozdobić prostą etykietą lub kawałkiem sznurka jutowego.
Trudne prezenty pakowanie przy bardzo dziwnych formach często wymaga stworzenia prowizorycznego „szkieletu”. Możesz wykorzystać tekturę, zwinięty karton albo kilka sklejonych pasków papieru. Zrób z nich coś w rodzaju podstawki lub obręczy, która ustabilizuje prezent. Potem całość owiń papierem tak, jakbyś pakował zwykły prostopadłościan, bez stresu o wystające elementy.
Przy lekkich, ale nietypowych kształtach, dobrze sprawdza się wypełnienie z bibuły. Ułóż prezent na środku dużego arkusza bibuły, zbierz materiał do góry i zwiąż. Następnie całość włóż do większej torebki lub owiń dodatkowym papierem. Warstwy ukryją kontury, dodadzą objętości i sprawią, że pakunek będzie wyglądał bardziej spójnie.
Nietypowe pakowanie nie musi oznaczać wyłącznie papieru w rolce. Torebki prezentowe, kartonowe tuby czy niewielkie kosze potrafią rozwiązać większość problemów z kształtem. Wystarczy dobrać rozmiar nieco większy niż prezent i wypełnić wolne przestrzenie bibułą lub skrawkami papieru, aby wszystko trzymało się stabilnie.
Przy bardzo ciężkich przedmiotach lepiej postawić na solidne pudełko lub kosz niż na cienką torebkę. Wtedy dekoracją staje się pokrywka, wstążka i etykieta, a nie idealnie gładki papier. Taki sposób jest praktyczny, mniej podatny na uszkodzenia podczas transportu i zwykle wygodniejszy dla osoby obdarowanej.
Trudne prezenty pakowanie staje się łatwiejsze, gdy zaakceptujesz, że nie wszystko musi wyglądać jak z katalogu. Niewielkie fałdki, zakładki czy dodatkowe zagięcia można sprytnie zamaskować wstążką lub naklejką. Zamiast walczyć z każdym rogiem, lepiej świadomie ułożyć papier w miękkie plisy i potraktować je jak element dekoracji.
Dobrym trikiem jest też łączenie różnych materiałów. Fragment materiału, kawałek jutowego sznurka czy prosty szary papier potrafią stworzyć ciekawy kontrast. W takiej kompozycji uwaga idzie bardziej w stronę całościowego pomysłu niż pojedynczego zagięcia, które gdzieś wyszło mniej równo.
Nietypowe pakowanie zyskuje, gdy dodasz etykietę z imieniem, małą gałązkę, suszony plaster cytryny albo prosty bilecik. Takie drobiazgi odciągają wzrok od ewentualnych niedoskonałości i sprawiają, że całość wygląda bardziej przemyślanie. Liczy się pomysł i odrobina cierpliwości, a nie perfekcyjnie równe rogi czy idealnie napięty papier.